| rosa-angelblog - archiwum: Hymn |
Kiedy teraz patrzysz na swój pusty plac zabaw - odchodzisz wtecz i widzisz jak spędzałeś tam chwile, cudowne noce i poranki. Uśmiechasz się sam do siebie, lecz tak jak w wodzie odbija się tam ten jedyny wybrany uśmiech. Wchodzisz w głąb, cofasz się kilka lat do tyłu i witasz się, zaglądając w oczy duszy spojrzeniem. Znów widzisz ten blask, tę miłość... |
| Sako | 2006-02-04 01:40:00 | 83.31.147.29 |
And that's the way the cookie crumble... |
| Maja | 2006-02-04 00:36:01 | 85.89.162.18 |
Czekanie najgorsza forma egzystencji... Nienawidzę czekać.. PS Przepraszam za moją nieobecność u Ciebie... Pozdrawiam:* |
| Athelienne | 2006-02-02 22:50:17 | 83.17.32.98 10.64.0.80 |
Więc poczekajmy. A potem pobiegnijmy lekko ku nieznanemu, pachnącemu wiosną... |
| Seele | :* 2006-01-27 00:05:55 | 217.28.151.106 |
Jedno niebo nad nami Jedna droga przed nami Te same gwiazdy nam świecą Te same troski nas męczą Jedno słońce płomienne Skąpane deszczem chmur Jedne drogi nieprzebyte Czasem pełne dziur... ...... A wsrod nich Ty - moja Droga.. :*:* Dziekuje ze jestes :) ------------------------------ i nie martw sie bo jak juz zleci luty to bedzie coraz cieplej i cieplej...jeszcze bedziesz marudzic ze jest za goraco:P zobaczysz hehe. Wiec nie smuc sie dlatego ze na dworzu jest szaro i nie ma zycia...wszystko niedlugo wroci do normy :) a narazie trzeba sie cieszyc tym co jest! |
| Sako | bractwostali@op.pl 2006-01-27 00:00:09 | 83.31.21.16 |
And the beautiful days will come :) Czasem ratując jedną osobę ratujemy całą ludzkośc. Kiedys mały skorpion szedł brzegiem plaży, zobaczył dziecko które wrzucało do wody rozgwiazdy, które fale wyrzucały na brzeg skazując na powolna śmierć z wysuszenia. Dziecko wrzucało jedna rozgwiazdę a na jej miejsce morze wyrzucało 2 nastepne. Mały skorpion spytał czy dziecko nie widzi iz to bezcelowe. i nie ma to wiekszego zbaczenia. Na to dziecko odparło ze dla tej rozgwiazdy którą trzyma w ręku to jest bardzo ważne i ejst kwestią życia ismierci. Mały skorpion nauczył sie czegoś tego dnia. My tez uczmy sie od dzieci ich pozytywnego spojrzenia na otaczający nas świat. Cieszmy się każdym dniem i nie smucmy, bo smutek nie zmienia niczego, a tylko wpedza nas w jeszcze wieksze rożalenie. Niech każda porażka bedzie dla nas motywacja do tego zeby być jeszcze lepszym. Zatrzymajmy sie na chwile i popatrzmy na świat. On ejst dla nas a nie my dla niego. Kreujmy naszą rzeczywistosć na dobra i nam odpowiadającą, a wtedy wszystko bedzie jasne.. a mały skorpion zakonczy swoją podróż... |
|
|