Przebaczenie

Minęły setki zachodów słońca
miliony wschodów już umarło
prawdy nie chciał poznać do końca
teraz z gorączki coś w nim zawrzało

w chwili pustki, samotnej trwogi
nagle bieg zdarzeń tor inny obrał
za późny już moment do zmiany drogi
diabeł na nosie mu niedolę pogral

choć dano mu słuch i oczy otwarte
zamknął zamki a klucz połykając
teraz zrozumiał kłamstwa obdarte
do Pana się modlił na kolana rzucając


by rosa-angel | 2011-03-15 22:54:26 | skomentuj! (0)


strona główna


blog.pl