W rycerzy ubrali

Wciąż czując, że
ta myśl nie chce odejść
Między piekłem a niebem kazali stać
a oni teraz w zbroi
Wiedząc, że granica jest tak cienka
Za szklanym parawanem
gdzie można wszystko
naprawdę
jeden z nich przy ognistym niebie stoi
Krzyk chciał rozbić lustra wyobraźni
potężniejsze niż myślisz
Srzydła lotu, niosące  do raju podciąć
i ulewą spalić






by rosa-angel | 2010-09-14 13:00:56 | skomentuj! (0)


strona główna


blog.pl